ślub w Sczyrku

Moja Pasja Sosnowiec – Reportaż ślubny Agnieszka i Grzegorz

Fotograf ślubny Sosnowiec

Choć pogoda w okresie wakacyjnym ostatnimi czasy nie rozpieszcza, a sam mam szczęście do pogody, to zawsze uważałem – a Agnieszka i Grzegorz utwierdzili mnie w tym przekonaniu – że najważniejsza jest pogoda ducha, a nie ta za oknem. Zawsze to powtarzam, że jeśli ceremonia nie odbywa się w plenerze, a do ślubu nie jedziemy dorożką to czym się przejmować? Nad deszczem zdecydowanie łatwiej zapanować. Nad temperaturą już ciężej. Przekonałem się o tym wielokrotnie – wysoka temperatura ma ogromny wpływ na zaangażowanie Gości. Na weselu Agnieszki i Grzegorza Goście dopisali wzorowo! Na dodatek sala „Moja Pasja” ma ogromny atut – brak okien! Innymi słowy – od momentu wejścia na salę ludzie czują się komfortowo. Co wprost przekłada się na obecność na parkiecie. Zespół „Kameleoni” to temat na osobny wpis. Dawno nie widziałem takiego sposobu działania, zaangażowania i pasji w zespole ślubnym. Tak trzymać Panowie! Oprawa muzyczna, wizualna, ciężki dym, przygotowanie Pary Młodej – o takim pierwszym tańcu od dawna marzyłem!

Zobacz wiecej »Moja Pasja Sosnowiec – Reportaż ślubny Agnieszka i Grzegorz

Martyna i Marcin – Reportaż ślubny w Szczyrku

reportaż ślubny Szczyrk

Pierwszy reportaż w nowym sezonie i od razu na Ślub na wysokim poziomie. Na dodatek w samym sercu gór. Przynajmniej jeden reportaż w sezonie mam właśnie w Szczyrku, ale pierwszy raz wiosną. W górach zawsze pięknie, ale wiosna potęguje ich wyjątkowość. Światło tego dnia wielokrotnie mnie rozpieszczało. Podobnie, jak Goście, którzy szaleli na parkiecie, aż miło było to uwieczniać.

PS
Lubię kiedy staję się nadwornym fotografem rodziny. Ciekawe, czy ktoś poznaje zdjęciach Panią Młodą z zeszłorocznego reportażu. Ja sam byłem pod wrażeniem jej metamorfozy.

Zobacz wiecej »Martyna i Marcin – Reportaż ślubny w Szczyrku