P – jak plener. P – jak Paryż

Wraz z moją drugą połową sporo podróżujemy. Kiedy dwa lata temu wspólnie po raz pierwszy odwiedziliśmy Paryż, oboje jednogłośnie doszliśmy do wniosku, że naszym celem na Plener Ślubny będzie właśnie to miasto. I udało się! Coś niesamowitego. Pamiątka na całe życie! Pięknie jest realizować swoje marzenia. Zachęcam i Was do tego!

naszplener